WIADOMOŚCI

Dlaczego nie chcemy, żeby klient kliknął i zniknął

Published on:26 / April / 2016
Większość nowoczesnych firm opiera się na modelu Plug&Play. Rozpoczęcie korzystania z usług i produktów nigdy nie było łatwiejsze. Od okrojonych przepływów rejestracji po wdrażanie użytkowników – liczy się bezproblemowość. Klient podaje adres e-mail, wybiera nazwę użytkownika oraz hasło i może zaczynać.

 

Wada Plug&Play

 
Gdy najważniejszym celem jest pozyskanie użytkowników, nic dziwnego, że najlepsze efekty dają bezproblemowe przepływy. Są jednak takie sytuacje, w których firma po prostu musi poprosić rejestrujących się użytkowników o dodatkowe informacje. Ma to miejsce szczególnie w przypadku firm B2B i ich klientów. Więcej danych oznacza lepszą obsługę. Tak przynajmniej się obiecuje.
 
Można to porównać do relacji Google, czy jakiegokolwiek innego współczesnego dostawcy usług, z nami, użytkownikami. Wszyscy lubimy wygodę. Bezproblemowe wrażenia, które umożliwiają nam dostęp i korzystanie z usługi, na której nam zależy, bez tracenia czasu na rzeczy, które upośledzają ten proces. Na przykład, korzystając z Pocket chcemy szybko zapisać znalezione artykuły, bezproblemowo przechodzić pomiędzy platformami i cieszyć się czytelniczą jakością.
 
Takie narzędzia jak autokorekta, przewidywanie wyszukiwania, usługi lokalizacyjne czy wreszcie Google Now znacząco ułatwiają trudne codzienne zadania. Do tego dostawcy usług muszą zebrać dane, które informują o tym, co lubimy, jakie są nasze tendencje i preferencje, aby móc poprawić nasze wrażenia jako użytkowników.
 

Dlaczego Plug&Play nie sprawdza się w przypadku globalnych SMS-ów A2P

 
Branża telekomunikacyjna działa w podobny sposób. Niezależnie od tego, co się mówi, globalnych funkcji związanych z obsługą SMS-ów A2P nie da się zintegrować i prawidłowo wdrożyć za pomocą 2 kliknięć. Pewnie, firmy wciąż mogą dość łatwo przetestować dowolną usługę wiadomości A2P, jednak gdy chodzi o samo wysyłanie, trzeba przekazać nam więcej informacji.
 
Gdy budujemy rozwiązania A2P, dbamy o to, aby były proste, starając się wyeliminować wszelkie zakłócenia komunikacyjne. W ostatnich 12 miesiącach platforma Infobip pomogła parterom zaangażować 3,6 mln osób z całego świata. Łączymy klientów z użytkownikami za pomocą pojedynczego wywołania API. W tym celu prosimy o więcej danych dotyczących firmy klienta. Można zadać sobie pytanie, jak te dane pomagają firmie typu Infobip rozwiązać problem takiej złożoności. Co z tego ma moja firma?
 

Dlaczego wszystko działa najlepiej, gdy klienci z nami rozmawiają

 
W zależności od wielkości i potrzeb firmy klienta, Infobip może odpowiednio dostosować skalę usług. Możemy spełnić wszelkie wymagania techniczne klienta, aby pomóc mu w skutecznej i szybkiej integracji, jeśli tylko klient przekaże nam swoje wymagania. Nasz odmienność polega na połączeniu doskonałej technologii i strategicznej współpracy telekomunikacyjnej z ludzkim podejściem w każdym zakątku świata. Pomaga to nam bezpiecznie przeprowadzać wiadomości klientów przez gąszcz lokalnych przepisów i zasad. Klient musi tylko wskazać, dokąd wiadomości mają trafić. W naszej firmie klient może liczyć na uwagę konkretnej osoby, która poświęci mu czas na rozmowę, oceni możliwości związane z wiadomościami i przedstawi indywidualny model, idealnie dostosowany do potrzeb firmy klienta.
 
Naszym zdaniem właśnie na tym polega prawdziwa współpraca. Do tanga trzeba jednak dwojga. Plug&Play może się sprawdzać w przypadku niektórych firm, ale my wolelibyśmy po prostu porozmawiać. W ten sposób
możemy poznać działalność klienta. Rozumiejąc potrzeby klienta, możemy spełnić jego oczekiwania. A klient? Klient otrzymuje usługę wiadomości godną swojej firmy.
 
To trudna branża, ale obsługa wiadomości nie musi być skomplikowana.